Choć sieci afiliacyjne nie są nowością, na polskim rynku dopiero przeżywają okres swojego rozkwitu. Według doświadczenia użytkowników jedną z ciekawszych propozycji na rok 2020 są programy FireMedia. Poznaj opinie i zdecyduj samemu czy warto dołączyć do jednego z najlepszych programów afiliacyjnych w Polsce.

Sieć afiliacyjna ciesząca się korzystnymi opiniami

Wśród opinii użytkowników możemy przeczytać m. in. o sprawnym wsparciu, szybkich realizacjach wypłat oraz atrakcyjnych ofertach. Za duży plus podają dobrze zorganizowany system podzielony na stronę polską i zagraniczną. Zapraszamy do lektury.

FireMedia to jedyna w swoim rodzaju, unikalna sieć afiliacyjna. Wymagania nie są wysokie, więc zarabiać może praktycznie każdy kto prowadzi profil na fejsie, konto na insta czy bloga. Wystarczy pomysł, odpowiedni content i przepis na dodatkowe środki gotowy. Zajrzyjcie i sprawdźcie sami. Daniel C.

Czy są na sali jacyś entuzjaści marketingu internetowego? FireMedia to sieć, o której powinien wiedzieć każdy szanujący się marketer. Z mojego doświadczenia wynika, że jest to najlepsza polska sieć, jeśli chodzi o płatne subskrypcje SMS. Stawki bezkonkurencyjne. Dochodzą do tego szybkie wypłaty, częste konkursy i bardzo przyjazne community. Gabriel U.

Z tej strony Maciej. Od kilkunastu miesięcy jestem aktywnym wydawcą w FireMedia. Program pozwala mi na wygenerowanie prawie dwukrotnie wyższych zysków niż AdSense i konkurencyjne sieci. Jestem zadowolony z podejścia moderacji, która udostępnia mnóstwo użytecznych przy promocji zasobów. Bezproblemowo  przebijają stawki innych sieci. Serdecznie zapraszam zainteresowanych przychodami zza swojego biurka. Nie pożałujecie. Filip R.

Jeśli marzyłeś kiedyś o bezstresowej pracy bez wychodzenia z domu to z pewnością powinieneś odwiedzić FireMedia. Od blisko dwóch lat współpracujemy razem i muszę powiedzieć szczerze, że nie żałuję żadnej sekundy spędzonej razem. Masa przydatnych funkcji, wynagrodzenie adekwatne do jakości ruchu i łatwość integracji. Tak w kilku zdaniach mogę opisać FireMedia. Jędrek M.